Dzień Wszystkich Świętych, a zero waste

W dzień Wszystkich Świętych cmentarze są pełne ludzi a także zniczy, plastikowych kwiatów i ozdób. Dzień ten jest wyjątkowy – poświęcamy go tym, których już z nami nie ma. Jest to czas rozmyślania o życiu i przemijaniu. Myśląc o przemijaniu miejmy na uwadze, że plastik, który jest wszechobecny na cmentarzach nie rozłoży się. 

Problem zaczyna się już kilka dni wcześniej – zanim odwiedzimy nagrobki, musimy je posprzątać, uporządkować. Aby uprzątnąć liście i śmieci najczęściej używamy foliowych torebek. Zazwyczaj jedna nie wystarczy, a każda z nich rozkłada się nawet 400 lat. Rozwiązanie jest bardzo proste: zamiast używać foliowych worków, wrzucajmy liście i śmieci do jakiegoś pojemnika (może to być wiadro, karton, albo duży worek, którego użyjemy wielokrotnie) i przetransportujmy na śmietnik wyrzucając tak zwanym „luzem”. Warto zebrane śmieci posegregować i samemu wyrzucić do odpowiednich kontenerów. Liście nadadzą się do wyrzucenia do kompostownika. 

Polacy kupują rocznie ok 300 milionów zniczy, większość z nich przed dniem Wszystkich Świętych. Głownie kupowane są znicze plastikowe, jednorazowe, które po wypaleniu trafiają do kosza. Można je kupić wszędzie, są tańsze i wygodniejsze. W wyniku naszych wyborów, co rok, miasta muszą radzić sobie z kilkuset tonami cmentarnych odpadów, w większości nienadających się do recyklingu. 

Również szklane znicze nie są dobrym pomysłem. Większość z nich nie wróci do obiegu. Znicze wykonane są ze szkła o innym składzie chemicznym oraz są zanieczyszczone parafiną, przez co nie nadają się do wykorzystania na przykład do produkcji butelek. 

Opakowania zniczy nie są jedynym problemem. Bardzo dużym zagrożeniem dla środowiska naturalnego jest zawartość ich wkładów. A mianowicie parafina, która jest odpadkiem ropy naftowej, oraz stearyny i oleju palmowego. Parafina podczas spalania uwalnia duże ilości lotnych związków organicznych, które są toksyczne, również dla ludzi. 

Więc co możemy zrobić?

Możemy wykonać ekologiczny znicz wielokrotnego użytku. Wystarczy do tego mała gliniana doniczka, wosk pszczeli lub sojowy oraz gruby sznurek (lub drewienko) na knot. Wykonanie jest bardzo proste – identyczne, jak wykonanie świecy. Po wypaleniu wosku, można go uzupełnić i wykorzystać ponownie.

Bardzo często decydujemy się na sztuczne kwiaty, ze względu na ich wytrzymałość. Niestety najczęściej są one wykonane z plastiku i generujemy w ten sposób kolejne odpady. Zdecydowanie lepiej wybrać żywe kwiaty w doniczce. Idealnie, gdyby były od lokalnego rolnika. Możemy również pokusić się o własnoręczne wykonanie stroika z popularnych roślin ogrodowych. Liście, gałązki, szyszki i sznurek wystarczą do stworzenia najprostszego stroika. 

Dodatkowo jeśli wybieramy się na cmentarz blisko miejsca zamieszkania, wybierzmy komunikację miejską. W dzień Wszystkich Świętych wiele miast wprowadza dodatkowe połączenia. 

Jak zawsze – najważniejsza jest edukacja. Porozmawiaj z rodzicami, z dziadkami, z sąsiadami. Mogą nie być świadomi problemu, jakim są plastikowe odpady. Przedstaw rozwiązanie. Czasem wystarczy chwila rozmowy. Bądź dobrym przykładem. I stawiaj na minimalizm – najważniejsza jest obecność i pamięć, a nie tona sztucznych kwiatów, czy plastikowych zniczy. 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.